Reklama
  • Czwartek, 9 marca (13:00)

    Zaskakujący plan Kory

Zagra w filmie. To nie będzie debiut piosenkarki przed kamerą.

Mamy dobrą wiadomość. Kora (65) wraca do pracy. I to w filmie! Jak udało nam się dowiedzieć, zdjęcia już się rozpoczęły. – Jestem w trakcie spotkania z reżyserem filmowym, bo gram główną rolę w „Grzechu” – powiedziała nam Olga Sipowicz, gdy zadzwoniliśmy zapytać, czy to prawda. Nic więcej nie chciała jednak zdradzić.

– Proszę zadzwonić po premierze – dodała. Nam udało się ustalić, że nie będzie to film fabularny. – To jest bardzo mała forma filmowa. Kora czuje się bardzo dobrze – mówi nam informator z otoczenia artystki i dodaje, że gwiazda planuje też w tym roku koncerty.

Jej życie to gotowy scenariusz na film

Reklama

To nie będzie pierwszy raz Kory przed kamerami. Do dziś wielu Polaków ze wzruszeniem wspomina kultowy już film z 1981 roku zatytułowany „Wielka majówka” z udziałem Maanamu i 20–letniego, debiutującego Zbigniewa Zamachowskiego.

Potem Kora jeszcze kilka razy stawała przed kamerami. Wystąpiła m.in. w filmie fabularnym „Przystań” czy w serialu „Lekarze”. W zeszłym roku premierę miał fabularyzowany film dokumentalny „Droga do mistrzostwa”, w którym, obok Kory, wystąpiła reżyser Agnieszka Holland i aktor Janusz Gajos.

Jakiś czas temu pojawiły się też głosy, że o piosenkarce powinien powstać film biograficzny. Ona sama podobno nie zgłaszała sprzeciwu. Wszak życie Kory to gotowy scenariusz na film. Informacja o powrocie artystki do pracy oznacza najwyraźniej, że najgorsze już za nią i za jej bliskimi…

W 2013 roku okazało się, że Kora choruje na nowotwór jajnika. – To się ciągnęło całymi latami. Dlatego nieprawdopodobnie słabłam przez te wszystkie lata. Ból mnie zginał do ziemi – mówiła o swojej chorobie.

Cieszy się z każdego dnia

Piosenkarka przeszła kilka operacji, chemioterapię. By móc kupować lek powstrzymujący nawrót (jego cena to 24 tys. zł miesięcznie), sprzedała mieszkanie.

– Starczy mi na trzy lata. A wyobrażam sobie, że można żyć dłużej – mówiła potem. Nie wstydziła się poprosić o pomoc finansową. W końcu zaś wywalczyła refundację leku dla siebie i innych chorych. Jej mąż Kamil Sipowicz mówił w wywiadzie, że Kora jest szczęśliwa z powodu każdego dnia, który może przeżyć. A on razem z nią…

IS

Życie na gorąco

Zobacz również

  • Kora (65) ma wielkie serce! Piosenkarka, która od 3 lat walczy z nowotworem jajnika, przekazała 100 tys. złotych na leczenie chorego na czerniaka 20-letniego Kamila Bryki, podopiecznego fundacji... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.