Reklama
  • Poniedziałek, 26 grudnia 2016 (08:00)

    Poważne zarzuty wobec Kory

Wydaje się, że Kora (65), chorująca na zaawansowanego raka jajników, najgorsze ma już za sobą. Kuracja wartym 24 tys. zł miesięcznie lekiem najwyraźniej przynosi efekty: gwiazda wygląda świetnie i korzysta z życia.

Z mężem, Kamilem Sipowiczem, wybrała się na kongres finansowy do Sopotu. Zatrzymali się w luksusowym hotelu Sheraton. W nadmorskim kurorcie uwagę przyciągała nie tylko piosenkarka, ale i auto, którym się poruszała: najnowsze BMW X6, warte pół miliona złotych...

Reklama

A jeszcze niedawno, za pośrednictwem Fundacji Alivia, Kora zbierała pieniądze na zakup drogiego leku, który nie był refundowany przez NFZ. Tłumaczyła, że nie stać ją na tak drogą kurację. Gwieździe udało się zebrać od ludzi ok. 160 tys. zł, a jednocześnie uzyskać refundację medykamentu z Ministerstwa Zdrowia (resort zgodził się finansować ten lek dla wszystkich chorych).

Teraz pojawiły się oskarżenia, że zebrane na leczenie pieniądze Kora wydała na... luksusowe auto! Jej mąż przyznał, że środki z Fundacji nadal są na koncie żony, bo mogą się przydać w trakcie leczenia. A co z luksusowym autem?

– Organizator zapewnił nam hotel oraz samochód. BMW było właśnie głównym sponsorem tej imprezy – wyjaśnia Kamil Sipowicz.

JU

Życie na gorąco

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.