Reklama
  • Czwartek, 22 września 2016 (13:07)

    Kora i Kamil Sipowicz ciągle czekają na decyzję

Reklama

Kora (65) czuje się dobrze, przyjmuje swój lek, ale najgorsza jest ta niepewność, to ją psychicznie wykańcza – mówi „Dobremu Tygodniowi” Kamil Sipowicz (63). Ministerstwo Zdrowia przesunęło decyzję w sprawie refundacji leku Olaparib na połowę sierpnia. – Dobrze, że nie jest negatywna, to daje nadzieję. Liczę na dobrą zmianę – mówi nam mąż Kory.

By zdobyć fundusze na kosztowny lek, para wynajęła swój dom w Warszawie. Osobiste rzeczy już przewieźli na Roztocze, resztę do małego warszawskiego mieszkania. – Uspokaja mnie świadomość, że mam lekarstwo na parę miesięcy – mówi artystka. Letni dom przystosowali do całorocznego zamieszkania.

Mąż zrobił podgrzewaną podłogę, by Kora nie marzła. Otoczona przyrodą i ukochanymi zwierzętami ma siłę, by walczyć z chorobą.

Dobry Tydzień

Zobacz również

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.